Kiedy nie warto za wszelką cenę personalizować gadżetów reklamowych?

Data wpisu: 16.10.2018
Zdjęcie główne #225 - Kiedy nie warto za wszelką cenę personalizować gadżetów reklamowych?

Skuteczny gadżet reklamowy to taki, który łączy w sobie walory praktyczne i estetyczne oraz dobrze prezentuje wizerunek przedsiębiorstwa. Ten ostatni warunek najczęściej spełnia się w procesie znakowania gadżetów. Można iść o krok dalej i postawić na personalizację upominków, dzięki czemu zyskują one większą wartość dla obdarowanego (kto nie chciałby dostać np. kubka z hasłem: „Smacznej kawy, Jurek!”). Bywa jednak, że odradzamy naszym klientom personalizowanie gadżetów reklamowych. W opisanych sytuacjach się to po prostu nie sprawdza.

Masowe „rozdawnictwo”

Gadżety reklamowe nie zawsze muszą trafić do konkretnych odbiorców. Jeśli marka debiutuje na rynku lub nie jest jeszcze powszechnie znana, wskazane będzie przedstawienie się jak najszerszemu gronu klientów, również tych znajdujących się poza grupą docelową (zawsze istnieje szansa, że ich znajomi już w tej grupie są). Wówczas decydujemy się na tzw. rozdawnictwo, czyli masowe przekazywanie gadżetów – dosłownie – komukolwiek.

Personalizowanie gadżetów, które trafią do ogromnej liczby osób, jest po prostu bez sensu i naraziłoby firmę na niepotrzebne koszty. Poza tym musielibyśmy się liczyć z bardzo realnym ryzykiem, że Jan otrzyma gadżet przeznaczony dla Basi, a Basia ten dla Krysi. Marka mogłaby zostać wystawiona na śmieszność, na czym oczywiście nikomu nie zależy.

Kampania z użyciem ekskluzywnych gadżetów

Gadżetem reklamowym wcale nie musi być sztampowy pendrive czy długopis. Marki coraz częściej decydują się zainwestować w upominki z najwyższej półki, które w założeniu są przeznaczone dla bardzo wąskiego grona kluczowych kontrahentów. Trafiają one do wyselekcjonowanych odbiorców, najczęściej tych, na których szczególnie zależy przedsiębiorcy.

Mogłoby się zatem wydawać, że takie gadżety powinny zostać spersonalizowane, ale to wcale nie jest oczywiste. Wyobraźmy sobie piękne, skórzane rękawiczki o znacznej wartości. Z pewnością chcielibyśmy, aby obdarowany klient je nosił i dzięki temu zawsze ciepło myślał o naszej marce. Jeśli je oznakujemy, umieszczając na nich np. imię i nazwisko klienta czy logo marki, zaryzykujemy, że upominek stanie się infantylny. Tym samym może trafić do pudła z innymi gadżetami, nie przynosząc marce większych korzyści.

Gadżety „do noszenia”

Tutaj obowiązuje podobna zasada, jak w przypadku wspomnianych rękawiczek. Jeśli planujemy kampanię z użyciem gadżetów, które docelowo mają być noszone przez klientów, bezpieczniej będzie zrezygnować z ich personalizacji. Należy również bardzo uważać z umieszczaniem na gadżetach elementów identyfikacji wizualnej marki – nie powinny się one przesadnie rzucać w oczy. Powód? Taki gadżet raczej nie zachęci klienta do jego noszenia, a więc de facto będzie bezużyteczny.

Konkluzja jest prosta: choć gadżety reklamowe w założeniu powinny być dobrze dopasowane do grupy docelowej oraz stanowić nośnik wizerunku firmy, to w wymienionych przez nas sytuacjach warto zrezygnować z ich personalizowania, a nawet oznakowywania symbolami marki.

Autor wpisu: Soluma Prestige, Maciej Chabowski

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.